Pomysł jest śmiały, a cel ambitny, nie wspominając o powalającej technologii - jak w każdym projekcie U-Turn'a - mówi szef działu handlowego Thomas Vosseler. Dobry powód aby pilot teamu Pal Takats i pasażer Gábor Kézi świętowali pełną wrażeń światową premierę w Walensee (Jezioro Walen) w Szwajcari początkiem sierpnia 2010 wykonując kilkanaście pętli w tandemie.
"To jak próba dogonienia Formuły 1 w Monaco za kierownicą ciężarówki" mówi Vosseler z podnieceniem. Lata wstecz wydawało się niemożliwym wykonanie loopa paralotnią, zwłaszcza że prawa aerodynamiki przeczą takim możliwościom.
Paralotnia posiada wznoszenie podobne do skrzydeł samolotu. Strumień powietrza przebiega głównie pod profilem, i tylko częściowo nad, tworząc przeciążenie, lub negatywne ciśnienie.
Stabilnośc profilu, za którą idzie wyjątkowo cienki materiał czaszy jest tworzona przez ciśnienie wtłaczanego powietrza. Z tego powodu wydawało się jasne dla obu pilotów i wszystkich teoretyków że niemożliwym jest wykonanie prawdziwej pętli paralotnią, jako że sztywne skrzydła nie spełniały warunków. To była teoria do momentu gdy główn projektant Ernst Strobl wymyślił G-FORCE'a, paralotnię której dynamika zdetronizowała wszystkie poprzednie teorie - i która umożliwiła pętle. Do dzisiejszego dnia tylko tuzin pilotów na całym świecie potrafi wykonać tę figurę akrobatyczną" zaznacza vosseler. Pal Takats, obecny lider pucharu świata akro jest jednym z nich. Potrafi on wykonać ponad 100 pętli. W terminologi akro figura ta nazywa się Infinity tumbling.
Z nowym skrzydłem akro Thriller Strobl wprowadził dwie przełomowe technologie: specjalne wzmocnienia krawędzi natarcia i dodatkowe klapy wentylacyjne na górnym poszyciu, poprawiające stabilność w taki sposób, że najlepsi piloci świata nie tylko próbują wykonywać tę prawie niemożliwą figurę, ale Pal Takats będzie pierwszym, który spróbuje jąwykonać z pasażerem w tandemie.
Loop'a można wykonać ponieważ Thriller, specjalne skrzydło jest wyjątkowo lekki i dynamiczny, ale również bardzo odporny na spadki ciśnienia" komentuje Strobl. Skrzydło tandemowe musi mieć inny rozmiar, musi ważyć więcej i być bardziej stabilne.
Jest przecież 2 pasażerów z ekwipunkiem wiszących na milimetrowych linkach. "To jest ratio ciężarówka kontra wyścigówka" podkreśla Strobl. Obciążenia wzrastają podwójnie względem szybkości. Symulacje wykazały obciążenia rzędu 12G, tak więc linki muszą wytrzymać obciążenie równe 12-krotnej sile grawitacji, zwłaszcza w miejscu połączenia z paralotnią. "A jednocześnie, wszystko musi być wyjątkowo lekkie aby utrzymać dynamikę skrzydła".
6 sierpnia 2010 Takats poleci na spotkanie z niemożliwym. "Jeśli da się to zrobić na paralotni, to tylko na Thrillerze w wersji XXL" mówi pilot światowej klasy. Gabor Kezi, również jeden z najlepszych pilotów będzie pasażerem w tej przygodzie.
To może mieć duże znaczenie, zwłaszcza że może zaistnieć potrzeba włożenia dużej siły w sterowanie przy wychodzeniu z manewru. " Aby wejśc bądź wyjść z manewru pilot będzie musiał zmierzyć się z 50 kilogramami ciągu" szacuje Takats. Jeśli zaistnieje taka potrzeba Kezi pomoże w sterowaniu dzięki specjalnemu połączeniu.
"Infinity Tumbling jest jednym z najtrudniejszych trików Akro z najwyższym stopniem trudności zarówno dla pilota i paralotni" wyjaśnia Takats. "Skrzydło jest bardzo duże i przez to ma długie olinowanie. W wyniku tego odległość do paralotni jest większa i potrzebujesz więcej czasu aby obrócić skrzydło, a więc przyspieszenie ma jeszcze większego "G-kopa" w najniższym punkcie". Takats szacuje, że kopy będą nawet rzędu 7G - co oznacza że będą to takie warunki w jakich latają piloci myśliwców wojskowych, ale oni mają kombinezony ciśnieniowe. W miejscu połączenia linek i skrzydła możliwe jest przeciążenie rzędu 12G.
"Wszystko musi wyjść idealnie, bo w innym wypadku możesz wylądować w paralotni" mówi Takats.
Vosseler zdaje sobie sprawę z faktu że takie skrzydło tandemowe z ekonomicznego punktu widzenia nie wejdzie do produkcji seryjnej, gdyż niewielu pilotów będzie w stanie latać w tak ekstremalnych warunkach. "Jednakże co jest ważne, to aby zbadać granice tego co osiągalne w obecnym postępie technologicznym. U-Turn to kuźnia wszelkich nowinek w świecie paralotniowym, a tym projektem przesuwamy granicę tego co niewykonalne".
"Podobnie jak w poprzednich akcjach tego typu jak na przykład skok z mostu europejskiego lub pierwszy skok z zeppelin'a wydarzenia te przyciągną uwagę publiki. Wiele stacji telewizyjnych na całym świecie relacjonowało tamte wydarzenia. Tak więc wyczyn tych pilotów będzie obserwowany z 3 helikopterów, dodatkowo będą ekipy telewizyjne i fotoreporterzy.
"To będzie Thrilleryzujące: mówi Voseller nei mogąc doczekać się tego dnia, a Takats mówi spokojnie "Jestem pewien żę dam radę. Gabor i ja jesteśmy świetnym zespołem, a paralotnia od U-Turn'a jest najlepsza, umożliwiając nam wdrożenie tego przedsięwzięcia w życie".
Wszystko dobre co się dobrze kończy. Jeśli zadziała to tak jak zaplanowaliśmy, a skrzydło i olinowanie wytrzymają, oraz loop okaże się wykonalny z techicznego punktu widzenia wtedy hasło reklamowe U-Turn'a będzie jak najbardziej realne: "U-Turn - twoja linia lotnicza".